niedziela, 15 września 2013

Małe niezwykłości

Mała rzecz, a cieszy.
Ostatnio wpadły mi w ręce dwie małe fascynujące zaparzaczki do herbaty. Niby takie zwykłe, ale bardzo praktyczne i niezwykle intrygujące. Każdy kto dostaje herbatkę z kwiatkiem w środku wydaje się być mile zaskoczony. I tak mały gadżecik potrafi rozweselić nawet najbardziej pochmurne oblicze.
Czyż nie są urocze?






Życzę Wam "małych" radości na każdy dzień.

Jaga.




3 komentarze:

  1. Śliczne zaparzaczki :)
    apropos herbaty, polecam Dilmah - limonka, grapefruit, lawenda. Do tego kawałek grapefruita - ciepła i orzeźwiająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądają, lilje w stawie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń